SKN TREND

Nowy zadres internetowy

Zapraszamy na naszą nową stronę internetową, na której będą pojawiać się bieżące materiały!

http://skntrend.ue.katowice.pl/

Zapraszamy

Walne Zgromadzenie członków Koła Naukowego TREND

W dniu dzisiejszym, tj. 6 listopada 2013 roku odbyło się Walne Zgromadzenie, w czasie którego został wybrany Zarząd Koła, a także przedstawiony plan działania dotyczący bieżącego roku akademickiego. Członkowie Studenckiego Koła Naukowego TREND jednogłośnie wybrali nowy Zarząd, w skład którego wchodzą:

Krzysztof Podsiadło – przewodniczący

Katarzyna Stolarczyk – wiceprzewodnicząca

Dawid Kopczyński – skarbnik

Gratulujemy i życzymy dalszego rozwoju Koła! Cieszy nas, że działalność naszej organizacji znajduje coraz większe rzesze odbiorców i tylko dzisiaj swoje zaangażowanie potwierdzili nowi członkowie. Uznajemy to za zwiastun owocnego roku akademickiego pod skrzydłami nowego Zarządu.

Spotkanie 06.11.2013

W najbliższą środę (06.11.2013), w Bielskim Ośrodku Naukowo-Dydaktycznym, odbędzie się kolejne spotkanie koła naukowego podczas którego zostanie przeprowadzony ramowy program działania podejmowanego w obecnym roku akademickim.

Spotkanie odbędzie się o godzinie 17.00 w sali 301.

Ten rok będzie owocny w nowe kontakty powiązane z dużymi korporacjami. Wprowadzonych zostanie również wiele korzystnych zmian, a sam program będzie o wiele bogatszy w porównaniu z poprzednim rokiem akademickim w którym podjęliśmy się sporej liczby inicjatyw na poziomie ogólnopolskim. Wszelkie informacje uzyskać będzie można w czasie jutrzejszego spotkania.

Serdecznie Zapraszamy !

Analiza – CD Projekt RED

Zapraszamy do lektury analizy spółki wydającą popularną serię gier „Wiedźmin”.

Kliknij tutaj

Walne zgromadzenie spółki Eko Export

W dniu dzisiejszym, tj. 12 czerwca 2013r. przedstawiciele koła naukowego TREND wzięli udział w walnym zgromadzeniu akcjonariuszy spółki Eko Export, które odbyło się w Bielsku-Białej. Walne zgromadzenie samo w sobie nie było jakoś szczególnie interesujące – jego istota sprowadzała się do zapisania słowa „TAK” 6 razy na takiej małej białej karteczce. Spełniwszy tą powinność akcjonariusza, jeden z członków koła skorzystał z zaproszenia Panów Jacka Dziedzica i Zbigniewa Bokuna i pojechał do spółki na kawkę. A przy kawce Pan Zbigniew Bokun opowiedział mnóstwo ciekawych rzeczy, których powtarzać na publicznym forum zabronił.:) Pan Jacek natomiast oprowadził akcjonariuszy po firmie i wytłumaczył krok po kroku, jak przebiega produkcja mikrosfery.:)

 

A oto są Ci mili Panowie: Pan Zbigniew z lewej i Pan Jacek z prawej strony. I taka bardzo ciekawa maszyna w tle. I tak nie wiecie do czego służy, bo nie macie know-how!

634709551223530000

Spotkanie podsumowujące rok akademicki 2012/2013

W najbliższą środę 5.06.2013 o godzinie 15.20 w sali 301 Bielskiego Ośrodka Naukowo – Dydaktycznego odbędzie się jedno z ostatnich spotkań koła, na którym zostaną poruszone sprawy organizacyjne, podsumowujące działalność koła w tym semestrze, oraz mające wpływ na dalsze losy koła.

Każdy członek jest zobligowany do przybycia.

Zapraszamy również osoby zainteresowane członkostwem na rok akademicki 2013/2014.

Byczo w maju

Po trwającej 4 miesiące przecenie, ruszyliśmy do kontrataku. Na większości naszych rodzimych indeksów linie trendów spadkowych zostały przełamane i droga do dalszych wzrostów stoi otworem. Znajdujemy się w bardzo ciekawym momencie – odczyty makro są coraz słabsze, a niekiedy nawet poniżej oczekiwań. Jeżeli chodzi o sferę realnej gospodarki wciąż z niecierpliwością czekamy na dno, giełda jednak to dno już wyrysowała i zabrała się za wzrosty. Poziom 3-3,5 tys pkt. na WIGu 20 jest w tym roku w zasięgu.

biznesradar.pl_wig20

Klasyczny zasięg – wynikający z analizy technicznej – wybicia z tego ogromnego trójkąta, to nawet 7,2 tys. pkt. Na takim poziomie prognozowałbym kształtowanie się górki koniunkturalnej za kilka lat.  Oczywiście, żeby ta analiza miała ważność, WIG 20 musi wyjść górą z tego trójkąta. Przy dobrych wiatrach może to mieć miejsce już w przyszłym tygodniu. Przy czym nie wykluczam drobnej korekty, która zasieje ziarno wątpliwości i sprowadzi indeks WIG 20 np. z powrotem do 2300 pkt.

biznesradar.pl_draw

Dla przypomnienia, zagraniczne giełdy hulają w najlepsze. Stany i Niemcy dzień w dzień ustanawiają nowe historyczne maksima, a na dniach zapewne dołączy do nich angielskie FTSE 100. Tak silne jeszcze miesiąc temu obawy, co do głębszej korekty na światowych rynkach, okazały się nie trafione. Korekta miała miejsce, ale była bardzo płytka, a w przypadku Stanów Zjednoczonych ledwo wręcz zauważalna (i są wątpliwości czy taki ruch cenowy w ogóle można nazwać mianem korekty). Co nie znaczy, że teraz tej korekty już nie będzie, albo, że będzie. Korekty są co chwilę i nikt nie zawraca sobie nimi głowy, prawda jest taka, że tutaj miejsce miało przede wszystkim niedowierzanie (typowe w sytuacji gdy rynek tak znacznie wyprzedza gospodarkę) i bliskość szczytów sprawiła, że wszyscy o korekcie zaczęli trąbić. Korektę dostali, ale nie taką jak chcieli, ponieważ prawdziwe korekty przychodzą wtedy, kiedy nikt się ich nie spodziewa. A teraz dopiero się zacznie… wspinaczka po ścianie strachu.

Tak wygląda więc sytuacja na giełdzie. Wracając do gospodarki – właśnie zamknęliśmy jeden z najgorszych kwartałów w perspektywie ostatnich kilku lat. Naprawdę nieliczne spółki mogły pochwalić się dobrymi wynikami – w większości przypadków wyniki były bardzo słabe i patrząc z tej perspektywy, ta 4-miesięczna tegoroczna korekta wydaje się mieć uzasadnienie w tych wynikach. Zawiódł Ursus, zawiodła Vistula… Furorę natomiast zrobił raport PMI. Był tak dobry, że… rynek po prostu w niego nie uwierzył. Konkludując, wydaje mi się, że te słabe wyniki są już w cenie i nic nie stoi na przeszkodzie wzrostom na naszym parkiecie. Tzn. o ile jakiś kraj nie zbankrutuje, albo nie znacjonalizują OFE…

>>> Informacje przedstawione w niniejszym opracowaniu są subiektywnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715) . Należy pamiętać, że każdy Czytelnik podejmuje decyzje inwestycyjne na własną odpowiedzialność. <<<

Buy in May?

Na WIG 20 osunęliśmy się na ostateczne poziomy wsparcia, jeżeli indeks zejdzie poniżej 2250 pkt, już po prostu nie będziemy mogli nazwać obecnego ruchu ruchem korekcyjnym i większość analityków zacznie mówić/pisać o bessie – jest taka zasada, że korekta nie może znieść więcej niż 61,8% poprzedzających ją wzrostów. 1,5 miesiąca temu sygnalizowałem potencjalny zasięg ruchu korekcyjnego do 2200-2300 pkt.

Do byczych zapędów nie nastraja także tzw. odwrócony złoty krzyż na EMA 50 i EMA 200, niektórzy stosują SMA 50 i SMA 200 – te średnie nie wygenerowały jeszcze sygnału sprzedaży.

Sytuacja fundamentalna również nie wyklucza dalszych obsunięć, ale należy pamiętać o tym, że giełda dyskontuje przyszłość, więc nigdy nie wiadomo kiedy nadejdzie ten moment, w którym stery przejmie popyt.

Najważniejsze indeksy europejskie przełamały w minionym tygodniu linie krótkoterminowych trendów spadkowych i zbierają się do dalszych wzrostów, kwestia tylko czy wybicia nie były fałszywe. My w tym czasie formowaliśmy kolejną „półkę”, która równie dobrze może być przystankiem w dalszych spadkach, co dnem pod wybicie w górę.

W długim terminie nic się nie zmienia. Zamieszanie wokół OFE powinno nieco stłumić wzrosty i raczej nie należy się spodziewać hossy na kształt tej z lat 2003-2007, niemniej cykle koniunkturalne (mimo iż się rozjechały) dalej obowiązują, więc giełda musi za gospodarką podążyć. Taniejące surowce tworzą dobrą bazę pod ożywienie, szczególnie właśnie z naszego, polskiego i może europejskiego punktu widzenia, Stany znajdują się na nieco innym etapie, choć gdyby odjąć drukowane pieniądze to pewnie znajdują się na dokładnie tym samym etapie – ciężko stwierdzić.

O ile w Stanach sytuacja klarowna nie jest, to u nas już raczej tak – znajdujemy się na dnie cyklu koniunkturalnego, Eurostat prognozuje w tym roku wzrost PKB o 1,2% wobec 1,9% rok wcześniej, a w 2014r. już 2,2%. Sytuację fundamentalną potwierdza malejąca inflacja. Odpowiedni klimat pod ożywienie dostarcza Rada polityki pieniężnej obniżając stopy procentowe i tym samym stymulując gospodarkę.

A na koniec taki oto malunek (tym razem mojego autorstwa):

WIG a PKB

Na pomarańczowo oznaczony jest WIG, a na biało dynamika wzrostu PKB – zielone pionowe linie pokazują idealne miejsca do zajęcia pozycji długiej na rynku, a czerwone do zajęcia pozycji krótkiej – punkty ekstremalne na indeksie zazwyczaj wyprzedzają punkty ekstremalne na dynamice wzrostu PKB o 2-3 miesiące. Zgodnie z tą zasadą w maju obecnego roku należałoby zająć pozycję długą, nieco kontrariańsko i na przekór popularnemu rynkowemu powiedzeniu: „Sell in may and go away”.

Mimo iż ta prosta strategia przynosi świetne rezultaty, należy jednak zaznaczyć, że zajmujemy w tym momencie pozycje pod p r o g n o z o w a n ą dynamikę wzrostu PKB, a ta może być (i często jest) inna od prognoz.

Strategia generuje sygnały dopiero od 2001 roku gdyż wcześniej nasza giełda była zupełnie oderwana od sfery realnej gospodarki – ze względu na przemiany ustrojowe, mentalność, słabą płynność i… inflację, a właściwie hiperinflację. Przecież te megawzrosty z 93r. to w większości sama inflacja – pieniądz tracił na wartości, a realna cena akcji stała w miejscu. Zwiększyła się kapitalizacja giełdy, ale dlatego że była wyceniana w pieniądzu który w szaleńczym tempie traci na wartości.

 

>>> Informacje przedstawione w niniejszym opracowaniu są subiektywnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715) . Należy pamiętać, że każdy Czytelnik podejmuje decyzje inwestycyjne na własną odpowiedzialność. <<<

Czyżby na polskie rynki zawitała wiosna?

Nie tylko za oknami świeci słońce – wreszcie, po 4 miesiącach spadków, pojawiła się nadzieja na trwałe wzrosty. Wsparcia spełniły swoją rolę i najważniejszy indeks powoli zmierza w górę. Co ciekawe, wzrosty na naszej giełdzie odbywają się w czasie, gdy główne rynki europejskie poddały się korekcie. Taki stan rzeczy prowadzi do umacniania się polskiego złotego na tle euro i dolara.

Tak w ogóle, warto sobie od czasu do czasu zerknąć na parę USD/PLN, ponieważ jest ujemnie skorelowana z indeksem WIG 20. Popatrzcie na to:

usdpln - wig20

Zwróćcie uwagę na na zachowanie USD/PLN w czasie korekcyjnej fali B, kiedy to WIG 20 po obronie 2400 pkt. poszybował na ponad 2500 pkt. Trend na parze walutowej ani drgnął. Tym razem aprecjacja jest gwałtowna: dolar tanieje o prawie 20 groszy w niespełna tydzień! To oczywiście ma pozytywną wymowę i może być sygnałem dla zagranicznego kapitału, że przyszedł czas na Polskę. Ostatnio pojawiły się nawet głosy, że sprawcą ostatnich wzrostów jest japoński kapitał.

Tak to wygląda długoterminowo:

wig20

Spadki zostały zatrzymane nieco nad długoterminową linią trendu i dokładnie w miejscu 50% zniesienia zeszłorocznych wzrostów. W ogóle to z czym mamy do czynienia od 2008 roku to takie do końca nie wiadomo-co, ani to hossa, ani to bessa – 5-letni trend boczny. Kształtem przypomina to trójkąt, choć nie można nazwać tego formacją trójkąta, bo te nie kształtują się przez 5 lat. Niemniej, po tak długich okresach konsolidacji zawsze przychodzą wybicia. Jeżeli nie będzie jakiegoś globalnego kataklizmu, wszystkie sygnały na niebie i na ziemi wskazują na to, że powinno to być wybicie w górę.

Na koniec taka ciekawostka: Wiedzieliście, że jedyną Spółką z WIG 20, która nigdy nie opuściła zestawienia i była w nim od początku (1994r.) jest BRE?

 

>>> Informacje przedstawione w niniejszym opracowaniu są subiektywnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715) . Należy pamiętać, że każdy Czytelnik podejmuje decyzje inwestycyjne na własną odpowiedzialność. <<<

Kongres Doradców Finansowych

W dniu 04.04.2013r. członkowie naszego koła uczestniczyli w Kongresie Doradztwa Finansowego, które odbyło się w Krakowie, w hotelu Kazimierz. Organizatorami spotkania byli: Art of Finance Doradztwo Biznesowe w Partnerstwie z Europejską Federacją Doradców Finansowych oraz Agent Transfer.

Celem spotkania było poszerzenie wiedzy z zakresu doradztwa finansowego uczestników. Głównym tematem było etyczne postępowanie wobec klientów w dziedzinie finansów.
Podczas Kongresu odbyły się dwie debaty:

debata I: Doradztwo finansowe w Polsce. Czy odzyskamy utracone zaufanie?
Fryderyk Karzełek(prezes PDF), Artur Kuczmowski – Prezes spółki Agent Transfer, Michał Krajkowski (Główny Analityk, Domu Kredytowego Notus) – zaproszony, Franciszek Robert Zięba (Prezes EFFP Polska), dr. Piotr Kania (Redaktor naczelny kwartalnika Finanse Osobiste) – moderator

debata II: Jaki model sprzedaży produktów finansowych? Internet, MLM a może plan finansowy? Fryderyk Karzełek (prezes PDF)-potwierdzony, Artur Kuczmowski – Prezes spółki Agent Transfer, Łukasz Feldman – Prometeia Capital, Franciszek Zięba-Prezes EFFP Polska, Marcin Kuźniar (EFG)-zaproszony.

Zwieńczeniem spotkania było wręczenie certyfikatów Europejskiej Federacji Doradców Finansowych dla osób, które odbyły szkolenie. Ostatnią częścią spotkania był bankiet dla wszystkich uczestników.

Możliwość uczestnictwa w Kongresie zawdzięczamy opiekunowi naszego koła – dr P. Kani, jako, że było skierowane do osób pracujących w branży finansowej. Uczestnictwo w Kongresie było nowym doświadczeniem, tym bardziej że mieliśmy okazję poznać smak branży finansowej.

by Anna Sosnowska

Partnerzy:

Fan-page

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.